ZAJĘCIA‎ > ‎AKTUALNOŚCI‎ > ‎

Komentarz do projektów o celach firm

opublikowane: 16 lis 2011, 02:47 przez Grzegorz Sobiecki   [ zaktualizowane 17 lut 2012, 06:23 przez Nieznany użytkownik ]
Projekty mają wiele "prawidłowych" odpowiedzi, bo dotyczą one rzeczywistości, która jest bardziej skomplikowana i wielowymiarowa, niż proste modele, w których się obracamy na zajęciach.

Ten projekt miał pokazać, że głównym celem przedsiębiorstw w rzeczywistości, przynajmniej oficjalnie, nie musi być maksymalizacja zysku. Nie należy zatem a priori zakładać, że coś (np. maksymalizacja zysku w teorii neoklasyków) jest celem każdego przedsiębiorstwa. 

W ogóle nie możemy też powiedzieć, że "głównym celem przedsiębiorstwa jest", bo nie istnieje w rzeczywistości coś takiego, jak uniwersalny cel przedsiębiorstwa. Na pewno możemy wnioskować, jaki cel mają poszczególne przedsiębiorstwa np. na podstawie ich misji i wizji. Jeśli uogólniać, to co najwyżej można 1) przypatrzeć się celom przedsiębiorstw 2) pogrupować je - wyodrębnić kilka "ogólnych" celów 3) policzyć i zrobić statystykę, które przedsiębiorstwa się stawiają sobie go jako pierwszy cel (albo w ogóle jako jeden z celów) - to samo również gdy robić jakąś ankietę i pytać o cele. 

Jedyną rzeczą, która faktycznie jest wspólna dla wszystkich przedsiębiorców, to prawo wedle którego działają, a prawo z założenia winno być takie same dla wszystkich (pomijając różnice from: z o.o., s.c., SA itp). Np. LG (które znalazł Piotrek Włodarczyk), dąży do "bycia w czołówce globalnych firm" a Kristensen do "stworzenia rozpoznawalnej marki" - a takie cele mogą być sprzeczne z dążeniem do maksymalizacji zysku (w skrajnych przypadkach nawet z zyskiem, bo trzeba ponieść dodatkowe koszty związane obranym celem).

Oceniając subiektywnie, można natomiast powiedzieć, że w praktyce zysk wydaje się często ważnym celem. Jednak takie twierdzenie trzeba potwierdzić badaniami - prostą zwykłą ankietą albo głębszymi badaniami statystycznymi biorąc dane finansowe firmy i historię różnych zdarzeń, które stwierdzą, czy niezależnie od deklaracji, firma kieruje się zyskiem czy nie. Swoją drogą - może takie badania istnieją? => Kto chętny, niech sprawdzi.

Zadanie nie pokazuje natomiast różnorodności motywów przedsiębiorców i interesariuszy w złożonej strukturze organizacyjnej firm, co się przekłada na faktyczne, jednoczesne istnienie sprzecznych dążeń na różnych poziomach analizy firmy - przedsiębiorstwo kieruje się "wiązką celów".

Zwróćcie też uwagę na to, że omawiamy cele firmy w ujęciu pozytywnym ekonomii - czyli pytamy o to, "jak jest?". I teorie, które omawiamy oraz alternatywne również na to pytanie odpowiadają - zakładając np. że celem przedsiębiorstwa jest maksymalizacja zysku (jak w teorii neoklasycznej). Nie odpowiadają natomiast na pytanie "jak powinno być?".

Fajne zestawienie różnych teorii związanych z przedsiębiorstwem (s. 20-60), oraz różnych podejść do celów firmy (s. 60-83) zawiera rozprawa doktorska Jarosława Nowickiego z 2010r. "Zarządzanie wartością przedsiębiorstwa w sytuacji braku rozdziału funkcji zarządczych od właścicielskich", Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, str. 60-83, dostępna w PDF pod adresem:

Cytat z rozprawy: "Właściciel znanej rodzinnej firmy cukierniczej [A. Blikle] przyznaje, że celem jego przedsiębiorstwa jest przetrwanie w długim okresie i zachowanie renomy. Zysk określa jako "konieczność", wynagrodzenie kapitału, ale zysk nie jest celem - celem jest trwanie", 
/ s. 81 [za:] Maksymalizacja wartości a społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstwa [w:] A. Szablewski, R. Tuzimek (red.), Wycena i zarządzanie wartością firmy, Poltex, Warszawa 2006 /

Jako bonus "Jak Karol Wojtyła przeszkadza nam w prowadzeniu interesów" :)
Comments