EKONOMIA‎ > ‎Ekonomikalia‎ > ‎

Witajcie w świecie pieniędzy

opublikowane: 14 maj 2012, 14:46 przez Grzegorz Sobiecki   [ zaktualizowane 14 maj 2012, 15:45 ]
"Szmal, forsa, mamona, kasa, gotówka, waluta, nazywajcie je jak chcecie. Dla chrześcijan zamiłowanie do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła. Dla generałów pieniądze to koło zamachowe wojen, dla rewolucjonistów – kajdany przykuwające ludzi do pracy.
Ale czym dokładnie jest pieniądz? Skąd wzięły się pieniądze? I dokąd nas zaprowadzą?" / cytat ze wstępu /

"Jeden z najsłynniejszych historyków na świecie, udowadnia że za każdym wydarzeniem historycznym stoi tajemnica zawiązana z pieniędzmi.Ewolucja systemów finansowych jest równie istotna jak wynalazki czy rozwój wielkich cywilizacji. To dzięki bankom renesans we Włoszech osiągnął, tak bogatą formę, a rynki papierów wartościowych miały wpływ na przebieg Wojny Siedmioletniej i Wojny Secesyjnej. Ferguson, który słynie z przekonującego i wciągającego stylu, wyjaśnia, czemu źródeł Rewolucji Francuskiej możemy dopatrywać się w finansowym przekręcie, jakiego dopuścił się pewien... morderca. Opisuje również, jak mogło dojść do tego, że Argentyna z szóstego na świecie najbogatszego państwa stała się pogrążonym w inflacji krajem na skraju bankructwa. Autor przekonuje, że właśnie teraz powinniśmy szczególnie starać się zrozumieć potęgę ekonomii i udowadnia, jak przerażająco mało wiemy o pieniądzach. Fergusonowi jako jedynemu udało się przebić barierę łączącą wiedzę ekonomiczną z wiedzą o historii i kulturze cywilizacji." (*)

Finansowa Historia Świata The Ascent of Money), Niall Ferguson, prod. BBC 2009


Każdy odcinek to niecałe 50 min, ale warto do poduchy poznać ten punkt widzenia, pamiętając, że jest to pewne uogólnienie (żeby nie było: potrzebujemy uogólnień!), sporządzone przez historyka (historia gospodarcza i polityczna)-dziennikarza, a nie w pełni ekonomistę - naukowca (żeby nie było: nie umniejsza to wartości jego filmu dokumentalnego!).

Bottom line (cytat):

"Największe kryzysy zdarzają się na tyle rzadko, by nie pamiętali o nich szefowie banków, przedsiębiorstw i funduszy. To, że wszystkie łabędzie, które widzieliśmy były białe, nie znaczy, że nie ma czarnych.

Współczesny finansowy świat jest wynikiem tysięcy lat gospodarczej ewolucji. Niestety nawet zaawansowane systemy finansowe nie uchronią nas przed wzrostami, bankructwami, irracjonalnym entuzjazmem i depresjami. Nie wykluczone, że to właśnie one osłabiły one naszą odporność na kryzys. Od starożytnej Mezopotamii do współczesnych Chin losy pieniądza szły w parze z postępem cywilizacyjnym. Finansowa historia świata to opowieść o nowych pomysłach, współpracy i integracji, które poogły ludziom wyrwać się z mozolnej pracy i rolnictwa. Lecz finansowa planeta nie wyrwie się z pola grawitacji ziemi. Spekulanci nie są w stanie wykluczyć naszej skłonności do niewiary w czarne łabędzie oraz do zmiennych stanów euforii i przygnębienia, także do tego, że nie potrafimy wyciągać wniosków z historii. Dlatego droga, po której toczą się finansowe losy świata nigdy nie będzie równa, nawet tutaj, w magicznej i mitycznej "Chimeryce".



(**) jest to jeden z linków, prowadzących do tego opisu - nie sposób dojść, oryginalnego źródła (sic!)
Comments